Najodpowiedniejsze produkty do brody.

Każdy człowiek z brodą przechodzi poprzez etap, kiedy w jego bródce pojawia się swego rodzaju „łupież”. I tak samo dla niego, lecz także dla pobliskich ludzi, nie jest to nazbyt miłe odczucie.
Broda prezentuje się w taki sposób, jak gdyby jakiegoś razu postanowiła okazać się kulką ze śniegu, która po zatrzęsieniu nią, rozrzuca na wszystkie strony biały puch. Problem w tym, iż na miejsce cudownych płatków śniegu, czyniących romantyczną atmosferę, brodacz rozsiewa koło siebie części umarłego naskórka.
Umarły naskórek nie jest konieczny wyjątkowo dla bródki, lecz powstaje na co dzień na caluteńkiej przestrzeni swojego ciała oraz jest z niego usuwany np. w trakcie mycia się. Lecz w kontekście brody podejmowanie działania jest pogmatwane, bo krępe, krzaczaste włosiska zarostu hamują wykluczanie niepotrzebnych organizmowi elementów naskórka, co sprawia pojawianie się w brodzie rzeczy w postaci łupieżu.
Zatem dokładnie w takim czasie następuje czas na wyekwipowanie własnego brodacza w właściwe kosmetyki do brody, na przykład marki Pan Drwal a także tzw. kartacz.

pan drwal

szampon do brody

Kartacz, to naturalnie odpowiednio dopasowana szczota do brody, która to wykonana jest ze sztywnego włosia, umożliwiającego wykluczyć zbędny naskórek i oprócz tego leciuteńko nawilżyć brodę. Działa to tak, gdyż stałe czesanie brody przyspiesza produkowanie sebum, jakiego ilość wyraźnie obniża się w chwilach zapuszczania zarostu. Co więcej, potraktowanie brody kartaczem, wysyła do mózgu znak, iż w tejże sferze organizmu coś ma miejsce. Wskutek tego w obszary twarzy przesyłana jest większa ilość pierwiastków odżywczych, a w konsekwencji – owłosienie szybciej rośnie.

Umożliwia to prędzej przedrzeć się przez moment „drapiącej brody”, a w połączeniu z użytkowaniem kosmetyków takich jak szampon do brody bądź również olejek, jest szansa nie myśleć już o wszelakich przykrych spostrzeżeniach, powiązanych z jej hodowaniem.